„Black Wine” - Grzywacz Maciej, Nakamura Yasushi, Penn Clarence
Czasami jest tak, że trudno określić to, czego doświadczamy. Nie zawsze mamy pod ręką terminy, słowa opisujące nasze doznania…
Tak jest z tą płytą. Oryginalność tego wydawnictwa wymagałaby adekwatnego opisu, a nie jestem przekonany czy to jest możliwe.
Słuchając kompozycji zawartych na płycie w pierwszym momencie nie wiemy z czym mamy do czynienia. Czujemy jednak, że jest to coś wyjątkowego, niespotykanego. Nowego. Siłą tej muzyki jest jej nieokreśloność, a zarazem perfekcjonizm – co w wypadku klasy muzyków nie powinno dziwić.
Na pewno nie uwiedzie Was ona od razu, jest na to zbyt wyrafinowana. Niczym doskonały trunek zdobywa nas powoli ale całkowicie, dogłębnie. Tytuł dobrany zatem celnie!
Doskonałe, wielowarstwowe, oryginalne kompozycje oraz świetna realizacja tworzą osobliwy i oryginalny charakter płyty. Nie jest to Jazz lansowany ostatnimi czasy…daleko mu do „Smooth”, „Fusion” czy „World”. Jest to muzyka bezkompromisowa, miejska, zdystansowana. „Industrial Jazz” chciało by się rzec…
Nie oznacza to jednak, że jest beznamiętna – wręcz przeciwnie! Czasami zaskakuje niespotykanymi zwrotami, rozwiązaniami czy cytatami ale zawsze jest opanowana i nie poddaje się – z pozoru- emocjom.
Bowiem dopiero po kilkukrotnym przesłuchaniu zauważamy drugą płaszczyznę, zwracamy uwagę na logikę utworów i ich ładunek – nie tylko intelektualny. Nawiązujemy dialog z tym co się dzieje i możemy w pełni partycypować w całym spektrum tego zjawiska, jakim jest „Black Wine”.
Rafał UHURU Szyjer
Tytuł:Black Wine
Producent:Black Wine Records
Wykonawca:Grzywacz Maciej, Nakamura Yasushi, Penn Clarence
Dystrybutor:Fonografika
Data premiery:2011-03-05
STRONA PROJEKTU: www.blackwinecd.com








