Tekst: Krzysztof Inglik | Audio: Janusz Witaszek
Nie wszyscy wiedzą, że konstrukcje Taurusa narodziły się już pod koniec lat 70., przed powstaniem firmy Box Electronics. Pierwsze, „bycze” wzmacniacze zaczęły bowiem grać w zespole ich konstruktora – Adama Kozakiewicza.
Firma specjalizująca się w produkcji gitarowych i basowych systemów nagłośnieniowych została założona w 1983 roku. Trzy ostatnie dekady w historii sopockiej manufaktury to ciągle udoskonalanie produktów i wprowadzanie nowych technologii.
Jednym z najnowszych wzmacniaczy Taurusa jest Qube-450, zaprezentowany na tegorocznych targach Musikmesse we Frankfurcie, nad którym prace trwały aż 2 lata.
OGLĄDAMY
Jak sama nazwa wskazuje, head w postaci niewielkich rozmiarów „kostki” ma moc 450W. Zastosowano w nim klasyczny, analogowy preamp oraz kilka sztandarowych technologii Taurusa.
SMPS (Switch Mode Power Supply) to nowy, impulsowy zasilacz umożliwiający uzyskanie dużej dynamiki i mocy przy małych gabarytach. MLO System aktywnie wpływa na proporcje barwy w zakresie środkowego pasma, w zależności od ustawień potów BASS i TREBLE.
Z kolei DBS poprawia dynamikę i skuteczność dołu, nawet na małych głośnikach. Na panelu przednim znajdziemy dwa wejścia, ACTIVE i PASSIVE, oraz potencjometry: GAIN, BASS, MIDDLE, TREBLE i VOLUME.
Sekcja korekcji współpracuje z dedykowanymi przełącznikami – wymieniając od lewej do prawej są to: DBS-CUT/OFF/DBS-BOOST, PUNCH A/PUNCH B oraz CUT/OFF/PRESENCE. Pierwszy pozwala na dodatkowe podbicie lub redukcję niskich tonów. Z prawej strony panelu przedniego znajdziemy wyciszający wyjścia switch MUTE oraz diody ON, CLIP i PROT. Ostatnia z nich zapala się kiedy działają układy zabezpieczające końcówkę mocy.
Z tyłu umieszczono wyjścia głośnikowe i direct, przełącznik POWER i gniazdo zasilania.
GRAMY
Head testowaliśmy na pasywnej gitarze typu Jazz Bass oraz nowoczesnej konstrukcji z aktywną elektroniką – przydały się tu dwa, dedykowane im wejścia.
Skala potencjometru GAIN rozciąga się od pozycji „true” do „boost” – skręcony na minimum pozwala przekazać do wzmacniacza mocy dziewiczy sygnał basu, bez podbicia. Pozwala to na dopasowanie reakcji urządzenia do instrumentu podłączonego do jednego z dwóch wejść – dla przetworników pasywnych lub aktywnych.
Taurus Qube-450 już na neutralnych ustawieniach brzmi dobrze, co zdradza jego klasę. Nie trzeba nerwowo kręcić gałkami w poszukiwaniu „tego czegoś”. To coś już tu jest, a dalej można to tylko doprawić. Brzmienie jest aksamitne, plastyczne, nasycone mruczącym dołem.
Korekcja działa skutecznie i intuicyjnie. Potrzebujesz miękkiej barwy do solowego Jazz Bassa – aktywujesz DBS-BOOST, PUNCH B, PRESENCE i masz ją. Chcesz twardszego soundu do szybkich ósemek pod mostkiem – odpalasz DBS-CUT, podbijasz środek i także ją masz.
System MLO podpowiada nam w pewnym sensie o jaki środek nam chodzi, zmieniając to pasmo podczas modyfikacji basów i góry. Powoduje to, że niezależnie od stylu w jakim gramy – od kciukowego funky do metalowego growla – łatwo znajdziemy swoje miejsce w miksie.
Bezproblemowo pracuje także umieszczone z tyłu wyjście D.I. – przełącznikiem POST/PRE możemy wybrać punkt eksportu sygnału.
Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.
PODSUMOWANIE
Słowa pochwały należą się projektantom – Taurus Qube-450 jest mały, lekki i niezwykle estetyczny. Chromowane elementy kontrastują z czernią panelu, gałki mają rubinowe znaczniki, a logo podświetlane jest podczas pracy urządzenia. Nie bez znaczenia jest waga i rozmiar – head zmieści się bez problemu w każdej torbie lub plecaku i nie naderwie nam ścięgien podczas transportu. Jednocześnie , oferowane brzmienie jest jednym z lepszych jakie słyszałem – te głębokie, mruczące basy, przy zachowanej czystości góry pasma to klasa sama w sobie.
DANE TECHNICZNE
- Klasa: D
- Moc: 300W/8ohm-450W/4ohm
- Wejścia: ACTIVE, PASSIVE
- Wyjścia: D.I., głośnikowe
- Potencjometry: GAIN, BASS, MIDDLE, TREBLE, VOLUME
- Przełączniki: DBS-CUT/OFF/DBS-BOOST, PUNCH A/PUNCH B, CUT/OFF/PRESENCE, MUTE, POWER, POST/PRE, LIFT/GND
- Wymiary obudowy: 66×190×240mm (wys×szer×gł)
- Waga: 2,6 kg
DOSTARCZYŁ
Box Electronics
Sopot
tel. 58-550-66-46
www.taurus-amp.pl
OCENY
FUNKCJONALNOŚĆ

BRZMIENIE

WYKONANIE

JAKOŚĆ/CENA

CENA: 2 540 zł (Cena z 10.2010. Aktualną cenę prosimy sprawdzić u Dystrybutora)









To co napisano w recenzji powyżej, to wszystko prawda :-)))
Qubek jest mały – w skrajnych wypadkach zmieści się do kieszeni futerału do basu, czym wzbudza zdumienie basistów targających wielkie paki i bardzo dobrze brzmiący na różnych scenach w różnych konfiguracjach.
Testowałem go zarówno jako preamp, bądź jako głowa (z wykorzystaniem paczek basowych i odsłuchowych). Daje radę!!!!
Od czasu jak go mam, brzmienie basu w naszym akustycznym wokalno-instrumentalnym składzie (bez bębnów) jest selektywne i w różnych warunkach na scenie (niestety: sprzęt + akustycy + umiejętności) daje dobre oparcie rytmiczne i tonalne.
Ma niewielkie mankamenty natury ergonomicznej: MUTE powinno być umieszczone ponad gałką VOL i bliżej krawędzi, aby bez szukania i ryzyka przestawienia gałki trafić paluchem. Można się jednak przyzwyczaić.
Brakuje też zwykłego wyjścia na słuchawki i zwykłego gniazda JACK LINE OUT.
Gdyby jeszcze to uwzględnili konstruktorzy – Qubek przy swojej mocy byłby niezwykle uniwersalny i spełni oczekiwania wszystkich mobilnych basistów, szukających równowagi: jakość-waga-użyteczność …. – cena.