Tomek Fulara – #03 Zagrywka bazowa

Jest wiele koncepcji tworzenia partii solowych. Niektórzy basiści grają sola wyuczone na pamięć i są one na każdym koncercie takie same. Często identyczne można usłyszeć w ich nagraniach studyjnych. Inni basiści grając solo improwizują. Oczywiście to, czy basista zagra wyuczoną solówkę, czy improwizuje, zależy od wielu czynników.

Czasami partie solowe są bardzo charakterystyczne dla danego utworu (na przykład mogą tworzyć jakąś piękną melodię czy charakterystyczny podział rytmiczny) i wykonanie ich w inny sposób może pozostawiać mały niedosyt dla słuchacza. Osobiście jednak bardzo lubię chodzić na koncerty basistów, którzy improwizują na koncertach. Wtedy nigdy nie wiadomo, co się może wydarzyć i chętniej po raz kolejny wybieram się na koncert takiego wykonawcy.

Podczas grania solówki efektywnym jest oparcie partii basu na konkretnej zagrywce bazowej. Wygląda to tak, że najpierw trzeba opracować jakiś charakterystyczny motyw – najlepiej, żeby nie był on zbyt długi (np.1, 2 lub 4 takty). Grając solo powtarzamy wtedy jakąś zagrywkę bazową i wplatamy w nią motywy improwizowane. W ten sposób możemy na każdym koncercie zachować jakieś charakterystyczne dla utworu zagrywki i jednocześnie pokusić się o zaskoczenie słuchacza ciekawymi partiami improwizowanymi. Oczywiście tylko część sola można skonstruować w ten sposób, a potem przejść do ciągłej improwizacji. Można też zagrywkę bazową łączyć z częściami wyuczonymi. To już będzie zależało od Was.

W przykładach zamieściłem dwa ćwiczenia z przeplataniem prostej zagrywki bazowej z prostymi częściami improwizowanymi. Korzystamy tu z umiejętności i skal poznanych we wcześniejszych odcinkach. Na początek jako przykłady zagrywek bazowych można też wziąć niektóre ćwiczenia z poprzednich dwóch części moich warsztatów. Jak zwykle przypominam – ćwiczcie zaczynając od wolnego tempa i nagrywajcie się by sprawdzać swoje postępy.

W przykładzie 1 zagrywka bazowa składa się z prostej sekwencji podwójnego uderzenia kciukiem i pojedynczego szarpnięcia. Na końcu taktu z zagrywką bazową znajduje się dwudźwięk, który szarpiemy pierwszym i drugim palcem prawej ręki. Następne dwudźwięki szarpane (oznaczone nad nutami znakiem „>”) gramy w ten sam sposób. Pamiętajmy o prawidłowym stosowaniu techniki hammer-on i o uderzeniach tłumionych.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.


Z kolei przykład 2 to prosta zagrywka bazowa składająca się z dźwięku „E” przeplatanego uderzeniami tłumionymi. Zagrywka ta, pomimo swej prostoty, wykonywana w szybszych tempach może być bardzo efektowna. W drugim takcie pojawiają się techniki hammer-on i pull-off. W czwartym takcie gramy dwudźwięk, który przesuwamy glissem o pół tonu w dół, a następnie wracamy z powrotem do dwudźwięku wyjściowego. W zapisie nutowym glissando oznaczamy przez połączenie dwóch nut kreską.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.


W następnym odcinku moich warsztatów skupimy się na wykorzystaniu triol podczas gry solowej techniką slap…

Więcej: www.myspace.com/tomekfulara

Słowa kluczowe: Fulara