Tomek Fulara – Funky i przebiegi szesnastkowe

Każdy basista, który uczy się grać techniką slap, prędzej czy później dojdzie do przykładów muzycznych z pogranicza funky.

Bez tytułuPracując z młodzieżą, często zauważam, jak rozwój techniki gry ucznia wpływa na poszerzenie horyzontów muzycznych u ćwiczącego. Dajmy na to basista, zatwardziały słuchacz ciężkiego metalu, w miarę rozwoju techniki gry może się stać wielkim fanem na przykład Red Hot Chili Peppers. Po dłuższym czasie rozwoju taki adept gitary basowej może stać się również  miłośnikiem jazzu. Sam również przechodziłem podobną ścieżkę.

W tym odcinku zajmiemy się ogrywaniem funkujących rytmów, a ćwiczenia będziemy kończyć szesnastkowymi przebiegami. Bardzo istotną sprawą są tu dźwięki tłumione, które muszą być starannie zagrane. Ponieważ często będziemy grać je na  progach trzecim i piątym to zwróćcie uwagę na to, aby nie odzywały się flażolety. W tym celu dobrze jest tłumić więcej niż jednym palcem lewej ręki. Pamiętajcie także, żeby przy tym solidnie uderzać w strunę kciukiem, wtedy efekt będzie dobry. Niektórzy basiści ćwicząc, opuszczają stłumione dźwięki i myślą, że i tak brzmi podobnie, a łatwiej jest to zagrać. W takim  wypadku polecam nagrać i porównać. Zapewniam, że wtedy usłyszycie zasadniczą różnicę i stwierdzicie, że warto poświęcić  czas na pracę nad tłumieniem.

PRZYKŁAD 1.
W sierpniowym odcinku ćwiczyliśmy granie na „i”. Wykorzystujemy to w tym dosyć prostym ćwiczeniu. Zaczynamy grając  ósemkami, z tym że na raz tłumimy, a na „i” dźwięki wybrzmiewają. W takcie drugim (od połowy) oraz czwartym mamy krótkie przebiegi szesnastkowe. Zagrajcie koniecznie wszystkie tłumione dźwięki.

Clipboard011

PRZYKŁAD 2.
To ćwiczenie jest trochę trudniejsze. Po pierwsze podział rytmiczny. Większość taktów zaczyna się od uderzenia kciukiem  stłumionej szesnastki i ósemki z kropką. Starajcie się skupić nad tym, aby solidnie uderzyć kciukiem te dwa dźwięki, gdyż  nadają one charakterystyczny fundujący puls całemu ćwiczeniu. Trudności mogą sprawić też fragmenty gdzie gramy po sobie na przemian ósemki i szesnastki.

Clipboard012

Często zdarza się tak, że ćwiczącego basistę ciągnie do tego, aby zagrać te dźwięki o tej samej  długości. Pół biedy jak zmieści to w podziale triolowym. Gorzej jak zagra same ósemki albo szesnastki. Wystrzegajcie się tych błędów. Moja rada jest taka –  spróbujcie poczuć ten funkujący groove i jeżeli zagości on w Waszych sercach to na pewno dobrze to zagracie. Oczywiście można to sobie też wyliczyć. W drugim i szóstym takcie zwróćcie uwagę na szarpaną przednutkę (przejście z G na A). Problem może pojawić się również w kończącym ćwiczenie dłuższym przebiegu szesnastkowym. Po nim pojawia się jeszcze szarpanie  trzech dźwięków (od D łapiemy jeszcze kwintę i oktawę). I tu strunę A szarpiemy kciukiem prawej ręki, strunę D jej pierwszym palcem, a strunę G drugim.

Przykład ten, podobnie jak poprzedni, nagrałem w tempie 120, ale w razie problemów ćwiczcie wolniej. Życzę owocnej pracy.

Słowa kluczowe: Fulara, funk